Maska w kolorze

Kolejny krok w stronę końca 🙂 Maska została polakierowana. Na grill wpadła „customowa” siatka na grilla. Jeszcze tylko emblemat i będzie git.

Pod maską wymieniona została chłodniczka nagrzewnicy (okazało się ze stara cieknie).

Poza tym boczki drzwi zostały wycięte ze sklejki wodoodpornej, poskładane zostały przednie lampy. Rozpoczęta została też zabudowa bagażnika.

 

Kilka zdjęć: