Archiwum kategorii: Budowa garażu

Budowa garażu: podłoga, parapety i uziom

W ostatnim czasie, udało się ogarnąć podłogę. Na początek beton został zagruntowany, następnie zostały ustawione repery, wydrukowane na drukarce 3d (bo nie będę płacił milionów monet za gotowe ;)). Po wyznaczeniu mniej więcej poziomu (bo na idealny poziom brakło by materiału), wylaliśmy 17 worków wylewki samopoziomującej WEBER. Niestety nie obyło się bez błędów i mimo odpowietrzania wylewki wałkiem z kolcami i tak zostały bąbelki powietrza, którym nie udało się na czas wydostać. W związku z tym po wyschnięciu, dziurki zostały zatarte wylewka oraz gipsem a następnie cała podłoga została wyszlifowana maszynowo.

Po wyschnięciu (około 7dni) podłoga została zagruntowane (zgodnie z zaleceniami producenta) i pomalowana dwoma warstwami żywicy epoksydowej 2K. Całość sobie teraz finalnie schnie i się utwardza, ale można już po niej chodzić.

Poza tym zamontowaliśmy parapety zewnętrzne, wbiliśmy wreszcie szpilke do uziemienia (6m) – nie było jeszcze pomiarów rezystancji, ale będą jak tylko ogarnę miernik. Ze szpilki do budynku idzie bednarka, która wchodzi w GSU, skąd wychodzą linki 16mm2 do ochronników, do uziemienia paneli oraz do doziemienia przewodu PE.

Kilka zdjęć:

Budowa garażu: płyty OSB na ściany, cz. 1

Zima, zima, ale powoli do przodu z budową garażu. Stopniowo na kolejne fragmenty ścian, układamy folię paroizolacyjną, kleimy łączenia, wypuszczamy przewody i później przykręcamy OSB, przygotowując od razu otwory pod okna, mocując gniazdka elektryczne itp. Stan taki pewnie potrwa do wiosny. Kilka zdjęć:

Budowa garażu: montaż fotowoltaiki cz. 2

Aby montaż inwertera wykonać na gotowo, najpierw przykręcone zostały płyty OSB, które miały być w miejscu montażu. Następnie na ścianie zawisł inwerter – rozstaw otworów montażowych idealnie spasował w rozstaw szkieletu, więc wisi solidnie. Zostały tylko wykonać połączenia elektryczne i skonfigurować go do pracy w naszej sieci energetycznej.  Wykonana została też główna szyna uziemiająca, do której wpięte zostały wszystkie ograniczniki przepięć, przewody PE oraz przewód ochronny podłączony do profili montażowych na dachu. Zaraz po zamontowaniu inwertera, zadzwonił technik z Taurona że ma zlecenie na wymianę licznika a po 30 minutach zamontowany był już nowy licznik dwukierunkowy, więc można było włączyć całą instalację. Dodatkowo jeszcze, aby mieć podgląd na inwerter, ze starego laptopa powstał prowizoryczny Access Point z modemem 3g, który pozwolił na podłączenie datalogera inwertera z internetem.

Budowa garażu: montaż fotowoltaiki

Z racji że od kwietnia zmieniają się przepisy dotyczące rozliczania prądu z paneli fotowoltaicznych, jak tylko pogoda pozwoliła przystąpiliśmy do montażu paneli (dach ustawiony jest specjalnie na południe aby zapewnić jak najlepszą ekspozycję na słońce). Na początek na śrubach dwugłowych zamontowane zostały profile montażowe, z zachowaniem wymaganych odległości od krawędzi połaci dachowej. Następnie zostały do nich zamocowane panele Longi Solar (12 szt po 415W każdy). Kable z dachu schodzą przez dławiki, a następnie wzdłuż murłaty i dalej do rozdzielni DC w rurkach kablowych. W rozdzielni znajdują się bezpieczniki topikowe, ogranicznik przepięć oraz rozłącznik izolacyjny DC. Z niej dalej przewody zostały wyprowadzone pod miejsce gdzie podłączony zostanie inwerter pv a przewód uziemiający profile, wraz z przewodem z ogranicznika przepięć do głównej szyny uziemiającej budynku. Złożony został też wniosek do Taurona o wymianę licznika i przyłączenie mikroinstalacji, jednak do uruchomienia musimy jeszcze zamontować inwerter i ogarnąć główną szynę uziemiającą. Cześć AC instalacji została przygotowana wcześniej w głównej rozdzielnicy, więc tam tylko musimy wpiąć się przewodem z inwertera.

CDN.

Budowa garażu: ocieplenie

W sumie to nie było to planowane na ten rok, ale przypadkiem udało się zakupić wełnę mineralną w „nie złodziejskiej” cenie. W związku z tym ruszyły pracę z ociepleniem dachu oraz ścian. Z racji że garaż się już trochę zagracił, do niektórych miejsc dostęp był „trudny”, ale udało się ułożyć oraz zasznurkować wełnę w całym budynku. W środku zrobiło się dużo ciszej i cieplej. Nawet przy lekkim mrozie na zewnątrz, temperatura w środku jest znośna bez ogrzewania. rozpoczął się też proces rozkładania foli paroizolacyjnej, zrobiony jest dach, rozpoczęły się prace na ścianach. Na ten rok koniec, kolejne prace już w nowym roku (rozłożenie folii do końca, obicie ścian wewnętrznych).