Archiwa kategorii: Trabant 601

Podłoga tył

Został wymieniony fragment podłogi pod nogami pasażerów z tyłu. Po pierwsze był dość mocno dziurawy i jego naprawa wymagała by sporo czasu i samozaparcia. Po drugie cała podłoga będzie miała taki sam kształt przetłoczeń (podłoga bagażnika również zostanie wymieniona). Teraz zostało tylko dorobić brakujące fragmenty po bokach.

Kilka zdjęć:

Podłoga przód

Oryginalna stara podłoga została wycięta – niestety składała się w większości z łat i nie nadawała się do dalszego użycia. W to miejsce wstawione zostały nowe panele dorobione przez jednego z użytkowników forum cartoontrabant.pl. Panele zostały spasowane z oryginalnymi nadprożami. Dodatkowo dorobione zostały brakujące fragmenty słupków.

Następnym krokiem będzie wymiana podłogi pod nogami tylnych pasażerów.

Kilka zdjęć:

Wzmocnienia podłogi

Po progach przyszedł czas na resztę spodu. Jaskółka (oryginał DDR, przeleżał w jakimś garażu trochę lat ale był w idealnym stanie) została docięta i przyspawana do nowych progów. Pozostałe wzmocnienia zostały wygięte z blachy na wymiar (tak, wiem, środkowe ma inny kształt niż oryginał).

Całość została wspawana po wycięciu zgliszczy podłogi (podłogę mam też już nową dorobioną na wymiar). Z racji że teraz będzie trochę pasowania a nie chciałem żeby ruda się dobierała do nowych elementów całość została pryśnięta podkładem reaktywnym (na razie od zewnątrz – od wewnątrz jak wytnę resztę podłogi).

Dwa zdjęcia:

Oba progi na miejscu

W ubiegły weekend trabant wylądował na pleckach. Z racji braku czasu wymieniony został tylko drugi próg. W kolejce na zamontowanie czeka już jaskółka, nowe nadproża oraz w dużej części nowa podłoga wraz z wzmocnieniami.

Parę zdjęć:

Początek blacharki

Wreszcie zrobiła się ładna pogoda, można było budę wyjąć na powietrze. Jak to zwykle bywa okazało się że jest gorzej niż się wydawało. Większość elementów było już naprawiane/wymieniane/dorabiane. Aby zrobić wszystko dobrze, do wymiany jest praktycznie cały spód.

Przed rozpoczęciem prac, wewnątrz między słupkami wspawana została rama pomocnicza, mająca zapobiec przemieszczeniem się poszczególnych elementów oraz stare sanki aby mieć punkt odniesienia do montażu jaskółki. Po 3 dniach walki udało się wyciąć jaskółkę (a raczej jej resztki i łaty) oraz jeden próg (na razie przyspawany tylko do tych elementów które zostaną). Kilka zdjęć:

Do wymiany zostały: drugi próg, cała podłoga, nadproża i wzmocnienia pod podłogą.