Malutkimi kroczkami do przodu

Mimo mrozów i nieogrzewanego garażu, udało się pchnąć prace do przodu. Podłączone zostały przewody hydrauliczne i odpalone wspomaganie kierownicy oraz wymieniony został cieknący wąż nagrzewnicy. W drzwiach kierowcy wstępnie zamocowany został mechanizm elektrycznych szyb a w desce rozdzielczej pierwsza (wydrukowany na drukarce 3d) ramka zegarów (po spasowaniu całości ramki będą polakierowane na czarno oraz zostanie wstawiona szybka).

Kilka zdjęć:

i test pracy mechanizmu szyb (mocowanie silnika jeszcze trzeba wzmocnić):

Bak, akumulator i klapa bagażnika

Z racji pogody na zewnątrz, powoli domykamy drobiazgi, aby móc rozebrać wreszcie auto do lakierowania. W ubiegłym tygodniu zrobione zostało sporo w tylnej części auta: skończone zostały mocowania baku, wykonane zostały mocowania akumulatora oraz spasowana została klapa bagażnika zamontowana na nowych zawiasach.

Z przodu mniej efektownie, ale ogarnięty został silnik wycieraczek i jego elektryka oraz elektryka pompy wspomagania (czekamy na przewody hydrauliczne aby uruchomić wszystko jak należy).

Poza tym spasowane zostały drzwi razem z zamkami oraz pokrywa silnika.

Kilka zdjęć:

Powoli do przodu

Mimo pogody coś tam powoli się dzieje 🙂

Dotarła „nowa”, nie skorodowana deska rozdzielcza oraz zegary. Całość została bardzo wstępnie spasowana ze sobą, do zegarów wykonany został interfejs tłumaczący sygnały z silnika Suzuki na sygnały dla zegarów z Seata.

Poza tym: zamontowane zaciski z tyłu, spięty hamulec ręczny, wymienione uszczelnienia w dolocie w silniku, wyregulowany zapłon i wolne obroty, lekko poprawiony wybierak biegów, częściowo ogarnięta instalacja elektryczna.

Kila zdjęć deski i zegarów:

Oraz film z pracy zegarów (wersia bardzo testowa):

Komora silnika i inne

W ciągu kilku ostatnich dni ogarnięta została komora silnika: zamontowany został zbiorniczek wyrównawczy z VW Polo, rozłożona została wiązka elektryczna, przykręcona została skrzynka bezpieczników oraz poskładany został wybierak biegów. Do zamontowania w komorze zostały nagrzewnica, pompa wspomagania i silnik wycieraczek. Na miejscu wylądowały również półosie.

W środku na miejscu zamontowane zostały fotele, wykonane zostały mocowania kierownicy. Do ściany grodziowej przykręcona została skrzynka bezpieczników oraz ECU. Częściowo rozłożona została wiązka elektryczna. Auto odpala i jeździ 🙂

Kilka zdjęć komory silnika: